etoile99 | e-blogi.pl
Blog etoile99
Słoneczna prośba. 2012-04-26

Wielkimi krokami zbliża się dłuuugi weekend. Zgodnie, o dziwo, z zapowiedziami meteorologów będzie cieplutko i słonecznie. I oby jak najdłużej. Ale... . Bardzo Was proszę, żebyście się nie zachowywali jak różowiutki prosiaczek w deszcz, ani oszalały ze szczęścia źrebak na zielonym pastwisku. Słońce jest dla ludzi - jak najbardziej, ale dla ludzi mądrych i myślących. Reszta powinna dostawać "zakazy stadionowe" na korzystanie z niego.


O tej porze roku słońce jest najmocniejsze i opala jak opętane. Dlatego bez filtrów ani rusz. I mniej tu jest istotna wysokość factora, bo pomiędzy 30 SPF a 50 jest niewielka różnica, za to pomiędzy 50 a 100 praktycznie żadna, ważne jest, aby produkt miał dwa rodzaje filtrów: UVA i UVB. I tak naprawdę to jest najważniejsze. Jeden chroni przed poparzeniami, a drugi przed degradacją skóry właściwej, a w konsekwencji przed poważnymi chorobami.


Dlatego, każdy kto planuje kąpiele słoneczne - biegiem marsz po preparaty ochronne do drogerii, bądź aptek !


Łojotokowe zapalenie skóry. 2012-04-23

Łojotokowe zapalenie skóry to nic innego jak nadmierne wydzielanie łoju. Czynniki wywołujące ŁZS mogą być różne: nieprawidłowa budowa gruczołów łojowych, niewłaściwa pielęgnacja lub grzyb. Średnio szacuje się, że na ŁZS choruje od 1 do 3% populacji.


Choroba ta nie ma określonej grupy wiekowej, czyli że może dotknąć każdego. Może też przybierać różne formy: od czerwonych punktów zapalnych, przez łuszczące się plamy aż do łusek przypominających łupież. Umiejscowienie tych zmian skórnych to przede wszystkim: owłosiona skóra głowy, brwi, pachy i pachwiny, ale także okolice mostka i skóra między łopatkami, a na twarzy - skrzydełka nosa. Są to okolice, w których występuje większa ilość gruczołów łojowych.


O ile postawienie diagnozy w przypadku ŁZS jest dość proste, o tyle samo leczenie już nie. I tak na marginesie - ŁZS leczymy u dermatologa. Choroba ta ma charakter przewlekły i nawrotowy, stąd wynikające z nią problemy. Bardzo łatwo, przy odpowiednio dobranej kuracji, osiągnąć poprawę, znacznie trudniej doprowadzić ją do końca. Nie można przecież zbyt długo stosować preparatów grzybobójczych, antybiotyków czy sterydów. Dlatego potrzebny jest tu dobry dermatolog, który dobierze optymalną metodę leczenia, bo z kolei brak leczenia może doprowadzić np. do łysienia.


Atopowe zapenie skóry. 2012-04-22

Sporą rolę odgrywa tu genetyka, ale nie tylko. Coraz więcej osób choruje na AZS i chociaż nie jest to choroba zagrażająca życiu, bywa bardzo męcząca i potrafi wywołać, przede wszystkim, negatywne reakcje psychiczne. Spora grupa lekarzy uważa też, że AZS wywołują czynniki psychiczne, takie jak duży stres, czy wręcz trauma. Tak, czy owak AZS, czyli inaczej egzema ma podłoże alergiczne. W zetknięciu z alergenem układ immunologiczny reaguje w sposób nadmierny, a to powoduje zaczerwienienie, łuszącą się, suchą skórę, świąd. W zaawansowanym stadium AZS mogą pojawić się wysięki, pęcherze wypełnione cieczą, opuchlizna.


AZS często, niestety nawet przez lekarzy, mylone jest z łuszczycą. Błąd! Łuszczyca nie ma podłoża alergicznego!


Leczenie AZS to przede wszystkim znalezienie alergenu, lub alergenów i wyeliminowanie ich z życia osoby chorej. Alergenem może być zarówno pożywienie jak i kosmetyki czy chemia. Jest to oczywiście bardzo okrojona lista alergenów.


Skórze atopowej trzeba poświęcić wiele czasu: musi być odpowiednio nawilżona i natłuszczona właściwie dobranymi kosmetykami.


Wstęp do II części. 2012-04-22

"Nadejszła", jak powiedział Pawlak, pora na choroby skóry. Nie, oczywiście , że nie wszystkie - na samą "top listę", czyli te najczęściej spotykane i te które mogą dopaść każdego.


Chora skóra nigdy nie będzie idealna, dlatego chorą najpierw trzeba wyleczyć. I znowu, z doświadczenia wiem, że często ludzie nie wiedzą u jakiego specjalisty co leczyć? Dziwne? Może trochę. Większość myśli, że jeśli skóra to dermatolog, a nie zawsze tak jest. Inna sprawa, że dermatolodzy to... nie będę się wyrażać i denerwować też nie, choć 90% tychże, jak słowo daję, nie wiem jakim cudem dostało dyplom i prawo wykonywania zawodu. Zgroza i tyle! No, ale "jak się nie ma, co się lubi..." to trzeba umieć sobie radzić z tym, co się ma.


Refleksja. 2012-04-20

W ciągu ostatnich dni dostałam najprzeróżniejsze prezenty urodzinowo - imieninowe: tanie, drogie, dawane z serca lub z obowiązku, potrzebne i zupełnie absurdalne. Normalnie - tak już bywa z prezentami. A jednak. Przed chwilą wyjęłam ze skrzynki pocztę i znalazłam tam prawdziwą perełkę. Kartkę z życzeniami od Cioci, a wraz z kartką malutką książeczkę z sentencjami pt. "Zapału i wytrwałości". Jak słowo daję: popłakałam się.


Ciociu Tereso, jesteś Cudem Natury i Wielokaratowym Brylantem. Jestem szczęściarą, że mam Cię w rodzinie. Dziękuję.


"Najmniejsza książeczka nasuwająca piękne myśli i szlachetne uczucia, więcej jest warta od wszystkich zakurzonych ksiąg mądrości i traktatów naukowych." Anatol France.


 


Cera dojrzała. 2012-04-20

Jest to kolejny rodzaj cery, który obejmuje całą skalę. Nie rozróżniamy jej pod względem typu, lecz wieku. A wiek cery może się różnić od wieku metrykalnego. To w jakim wieku jest cera zależy znacznie bardziej od naszego zaangażowania, lub jego braku, w prawidłową jej pielęgnację, a znacznie mniej od genetyki.


Podręcznikowo przyjmuje się, że cera zaczyna starzeć się po 25 roku życia. I na to nie mamy wpływu. Możemy jedynie opóźniać proces starzenia, czyli utratę wilgotności, elastyczności, jędrności, oraz dostarczać jej jak najlepszych produktów odżywczych, oczywiście odpowiednio dobranych do jej potrzeb. Kolejną niezwykle ważną rzeczą jest sposób w jaki dostarczamy jej owe odpowiednie preparaty. Samo "wcieranie" jest tak samo "skuteczne" jak średniowieczne metody leczenia anemii przy pomocy upuszczania krwi. Dlatego kremy, których używamy codziennie są tylko produktem wspomagającym i same w sobie nie są w stanie opóźnić procesów starzenia.


 


Wtręt na marginesie. 2012-04-19

Robię go, bo potem zapomnę. Przed chwilą przeczytałam notkę na temat domowego peelingu z kawy. No cóż, istnieje cała masa domowych przepisów na poprawę urody. Zajmować się nimi nie będę z trzech powodów. Po pierwsze są nieefektywne. Miały może jakąś rację bytu maseczki z ziemniaków, białka czy świeżych truskawek w czasach szalejącego socjalizmu, kiedy kosmetyków było jak na lekarstwo. Bo skoro nie było niczego lepszego to pozostawały metody naszych prababek. Kłopot z nimi polega na czymś zupełnie innym. Nie zamierzam kwestionować np. działania kofeiny. Problem polega na tym, że żeby wspomniana wcześniej kofeina miała szanse zadziałać musi być poddana odpowiednie obróbce. Bez tego nie ma bata, nie działa. A na to nie mamy szans w warunkach domowych.


Po drugie ze względu na warunki życia, coraz bardziej zanieczyszczone środowisko, wodę, sposoby odżywiania, etc., etc. jest wśród nas coraz większa liczba alergików. A tym zdecydowanie "spiżarniane kosmetyki" bardziej zaszkodzą niż pomogą. Nawet osoby nie posiadające cery wrażliwej, czy alergii zwykle po nałożeniu papki ze świeżych owoców mają podrażnienia, zaczerwienioną skórę i spory dyskomfort. No może w wyjątkiem ogórka, ale on (ten ogórek) ma tak marne działanie, że jest przysłowiową "skórką nie wartą wyprawki".


I wreszcie po trzecie: pracując z klientami i na klientach doskonale wiem jak wielkie problemy mają z właściwym doborem kosmetyków, bo wizyta w drogerii potrafi oszołomić. Półki uginają się od specyfików. "Co tu wybrać? Która firma będzie dla mnie najlepsza? A jeśli już wiem która firma, to teraz które kosmetyki?..."


Więc po co dodatkowo zaciemniać obraz domowymi sposobami? O ile pamiętam istniała taka "cudowna" metoda na błyszczące i zdrowe włosy. Zwała się płukaniem w odstanym moczu. Była? Była. Czy komuś wpadnie teraz do głowy ją stosować, bo w końcu naturalna i bez chemii? Raczej bardzo wątpię.


Cera wrażliwa. 2012-04-18

Z jej umiejscowieniem na skali byłby spory problem. Najczęściej osoby z cerą suchą mają cerę wrażliwą, ale jest to tylko teoretyczna reguła. Cera wrażliwa może "przydarzyć się" kazdemu bez wyjątku i bez względu na wyjściowy rodzaj cery. Pojawienie się takich problemów jest najczęściej spowodowane alergiami, złą pielęgnacją lub jej brakiem, może być uwarunkowane genetycznie, albo być powodem zmian hormonalnych.


Najrzadziej ta przypadłość dotyka osoby o cerze tłustej, ale to też nie jest żadna reguła.


Tak więc cera wrażliwa nie jest osobnym rodzajem, jest raczej sumą różnych czynników wewnętrznych i środowiskowych. Może nas "dopaść" w każdym czasie, być stanem stałym lub przemijającym wraz z ustaniem czynników, które ten stan wywołały.


Można by powiedzieć: "czysty obłęd", ale popadanie w rozpacz niewiele tutaj pomoże. Jedyne co trzeba zrobić w takim przypadku, to nauczyć się ją "obsługiwać".


 


Cera tłusta. 2012-04-18

Jej właściciele doskonale wiedzą, że życie z nią nie jest łatwe. Nadmierne wydzelanie sebum powoduje , że ciągle jest błyszcząca, z dużą ilością zaskórników, z rozszerzonymi porami i często pojawiającymi sie stanami ropnymi. Problemy zaczynają się wraz z dojrzewaniem - wtedy najczęściej pojawia sie trądzik młodzieńczy. Kolejną przypadłością, z którą borykają się posiadacze cery tłustej jest łojotokowe zapalenie skóry - choroba o przebiegu przewlekłym i nawrotowym.


Cera tłusta wymaga specjalnego traktowania, bo w przeciwnym razie, osoba nią obdarzona ma wrażenie, że ciągle jest ona wilgotna, a optycznie wygląda na brudną i ciężką.


Jednak ten rodzaj skóry ma sporo plusów. Po pierwsze jest mało wrażliwy na zjawiska atmosferyczne, typu wiatr czy mróz, rzadko też nagłe zmiany temperatury stają się powodem dyskomfortu. Poza tym, to właśnie ten rodzaj cery starzeje się najpóźniej. Wymaga natomiast, jak każdy inny, odpowiedniej, mądrej i bardzo konsekwentnej pielęgnacji.


O najpopularniejszych chorobach skóry, typu atopowe czy łojotokowe zapalenie skóry, trądzik, łupież (w tym łupież pstry) i inne grzybice będzie osobno w kolejnych notkach.


Cera mieszana. 2012-04-17

Oj, są z nią kłopoty!


Wynikają one z tego, że ten typ cery ma zakłóconą gospodarkę hydro-lipidową. Inaczej mówiąc taka skóra ma dwa, biegunowo różne typy: tłustą i suchą w jednym.


Najłatwiej ją rozpoznać po tzw. "T", tłustym wycinku na czole, nosie i brodzie. Większe wydzielanie sebum w strefie "T" powoduje, że skóra jest błyszcząca, z zatkanymi, rozszerzonymi porami. Często też pojawiają się zaskórniki i stany zapalne.


Pozostała część jest sucha, z typowymi objawami, czyli napięta, przesuszona, łatwo ulegająca podrażnieniom i szybko tracąca jędrność i elastyczność.


Cera sucha. 2012-04-15

Gdybyśmy wyobrazili sobie skalę, to w jej punkcie zerowym znajdowałaby się cera normalna, zaś na lewo od niej swoje miejsce ma cera sucha. Bardzo często zdarza się, że właśnie cera normalna, z powodu braku pielęgnacji lub jej niewłaściwej metodzie przechodzi w cerę suchą. Często też jest ona podarowana nam genetycznie. Kolejną przyczyną może być starzenie się. Cera może stać się sucha również z powodu chorób. Jedną z nich jest anemia. A jeśli dorzucimy do tego również coraz częściej nękające nas alergie i związane z nią (alergią) atopowe zapalenie skóry mamy już właściwie pełny obraz cery suchej. I dzięki temu doskonale widać jak często cera sucha jest wynikiem naszych zaniedbań, chorób i wpływu środowiska.


Czym się ona charakteryzuje?


Jest cienka, szorstka, nieprzyjemna w dotyku, często z widocznymi naczynkami krwionośnymi. Ma tendencję do łuszczenia się, ciągłych podrażnień i zaczerwienień. W kontakcie z wodą staje się napięta, czasem wręcz naciągnięta, zwiększając tym dyskomfort jej posiadaczy.


Cera normalna. 2012-04-15

Jest trochę jak jednorożec - mityczna. Chociaż nie, zdarza się choć bardzo, bardzo rzadko. A jeszcze rzadziej jej właściciele potrafią o nią należycie zadbać. Dlaczego? Tutaj już należy "zaprząc" do pracy psychologię. Otóż człowiek z natury jest leniwy i bardzo nie lubi robić czegoś, co wydaje mu się niepotrzebne. A skoro cera normalna jest normalna to nie wymaga pracy. Największy i podstawowy błąd!


Czym charakteryzuje się cera normalna?


Ma odpowiednią barwę, pozbawiona jest przebarwień i rozszerzonych porów, jest dobrze napieta, a podczas jakichkolwiek zabiegów nie występuje uczucie ściągania. I co najważniejsze dla jej posiadaczy, najczęściej nie pojawiają się na niej krosty. Ideał wręcz. I po co o nią dbać? Właśnie po to, by ten stan rzeczy zachować.


Najważniejsze w jej przypadku jest zachowanie równowagi pomiędzy eksploatacją a pielęgnacją.


Cera i jej rodzaje. 2012-04-15

Jako jedyna, skóra twarzy, "dostąpiła zaszczytu" osobnej nazwy. Zwie się cerą. Są cztery podstawowe rodzaje cery:


1. cera normalna


2. cera sucha


3. cera mieszana


4. cera tłusta.


Jest to bardzo uproszczony sposób jej kwalifikacji, chociażby dlatego, że na przykład cera dojrzała może występować w każdym z wymienionych typów. A to tylko jeden z przykładów. Poza tym rodzaj cery może się zmieniać, na stałe lub czasowo. Wpływ na to mają zarówno czynniki wewnętrzne, takie jak zmiany hormonalne, jak i zewnętrzne - nieodpowiednia pielęgnacja, albo brak pielęgnacji.


Pierwsze problemy z cerą pojawiają się w okresie dojrzewania. Burza hormonów towarzysząca temu okresowi powoduje nie tylko zmiany wewnętrzne. Wpływa też na cerę, a także całą skórę, włosy i paznokcie. Ale trudno się temu dziwić. Prawie każdy z Was, przynajmniej raz w życiu, widział skutki tornada. I nikt się nie dziwi, że taki żywioł sieje spustoszenie. Podobnie ma się sprawa z organizmem młodych ludzi. Celowo nie używam nazwy "nastolatki", ponieważ żyjemy w świecie naszpikowanym chemią i hormonami. A to powoduje, że dzieci zaczynają wchodzić w "okres burzy i naporu" już w wieku 9 lat.


Nasza skóra jest jak lustro - mówi o nas wszystko, nawet to czego często sami o sobie nie wiemy. I nigdy nie kłamie. A próby zamaskowania problemu zwykle są mało efektywne i odnoszą odwrotny skutek.


Naskórek. 2012-04-10

Naskórek jest tą warstwą skóry, którą codziennie oglądamy w lustrze i zarazem ostatnią warstwą skóry. Z tym, że też nie do końca. Naskórek bowiem składa się z warstw. Najgłębiej znajduje się warstwa podstawna. Kolejną jest kolczysta. I tylko one są żywe. Nastepne to ziarnista, świetlana i wreszcie zrogowaciała.


W warstwie podstawnej i kolczystej powstają w procesie ciągłym nowe komórki naskórka. Natomiast wartwa zrogowaciała złuszcza się. Średnio przyjmuje się, że w ciągu 28 dni zamyka się cykl złuszczania starej warstwy zrogowaciałej i zastąpienie jej nową.


Naskórek otulony jest płaszczem lipidowo-kwasowym, mającym zapewnić skórze odpowiednie nawilżenie, natłuszczenie i przede wszystkim ma ją chronić przed wnikaniem bakterii, grzybów i innych mało sympatycznych drobnoustrojów.


Na nasz wygląd wpływ ma cała masa czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Ale nie bójcie się, nie zamęczę Was anatomią i funkcjonowaniem organizmu, bo rozumiem, że dla większości z Was to wcale nie musi być fascynujące. Choć troszeczkę takich wiadomości będzie musiało się znaleźć, w celu lepszego zrozumienia zjawisk - ale tylko troszeczkę - obiecuję.


 


Życzenia świąteczne. 2012-04-06

Moi Drodzy, ponieważ trudno nie zauważyć, że zbliżają się Wasze Święta pozwólcie, że złożę Wam życzenia:


Gdy pierwsze koty za płoty,


A wiosna rozwija swe loty,


Kolejne Święta nadchodzą, 


I mamią nas piękną prognozą


Na przyszłość.


Zasiądźcie przy stole obfitym,


Gdzie jaja, boczki i okowity,


By czas ten spędzić radośnie,


Z rodziną, co w tłuszczyk porośnie


(od tego żarełka


odłoży się sadełko na żeberkach).


A tak całkiem serio, to życzę Wam, umiaru w jedzeniu i mądrości w życiu, bo zdaje się, że tylko dzięki niej można przetrzymać kolejne "dary losu".


 



Przydatki skóry cz.2 2012-04-04

Gruczoły potowe dzielą się na dwie grupy: ekrynowe i apokrynowe. Te pierwsze rozmieszczone są prawie równomiernie na całej powierzchni skóry, z lekką przewagą stóp i wewnętrznej strony dłoni. Natomist gruczoły apokrynowe wydzielają pot bezpośrednio do mieszków włosowych i znajdują się pod pachami, w okolicy odbytu i stref intymnych. Ukaktywniają się dopiero w okresie dojrzewania płciowego i to one są odpowiedzialne za osobniczy zapach potu.


Pot to w większości, bo aż w 98% to woda. A poza tym występują w nim śladowe ilości mocznika, amoniaku i chlorku sodu.


Dlatego też, jak słusznie zauważyli naukowcy, mitem jest twierdzenie, że sauna jest zdrowa, bo pomaga w detoksie organizmu. Sauna może być bardzo przyjemnym sposobem relaksu i nie zamierzam tego kwestionować, ale z detoksem ma niewiele wspólnego.


Gruczoły łojowe, jak sama nazwa wskazuje, wydzielają łój, bezpośrednio do mieszka włosowego. To on ma za zadanie natłuszczać włosy i naskórek. Za jego produkcję odpowiedzialne są procesy hormonalne, dlatego też wydzielanie łoju zwiększa się w okresie dojrzewania płciowego.


I znowu wszelkie problemy związane z funkcjonowaniem tych przydatków i sposoby radzenia sobie z nimi zostaną oczywiście omówione w notkach, w stosownym czasie


Przydatki skóry cz.1 2012-04-03

Do przydatków skóry należy zaliczyć: gruczoły łojowe, gruczoły potowe, włosy i paznokcie. I właściwie trudno ocenić, w którym momencie należałoby je omówić.  Bo z jednej strony działalność tychże przydatków widoczna jest gołym okiem, a z drugiej ich "korzenie" znajdują się właśnie w skórze właściwej. Stąd mój wybór.


Włosy i paznokcie traktowane są jako pozostałość ewolucyjna, to po pierwsze. Po drugie są one swoistym "odpadem organicznym". Jedne i drugie zbudowane są głównie z keratyny. A keratyna to nic innego jak związki siarki i azotu.


Jako pozostałość ewolucyjna włosy zachowały się tylko na głowie, rękach i nogach, w okolicach intymnych i pod pachami. Natomiast tzw. meszek występuje praktycznie na całej powierzchni skóry. Istnieją pewne zaburzenia związane z owłosieniem  - na plus lub na minus, ale ponieważ podłoże tych zjawisk jest zupełnie nie związane z tematem notki omówię je we właściwym czasie.


Brwi są elemetem, który występuje tylko i wyłącznie u człowieka i ma na celu pośrednią ochronę gałki ocznej. Natomiast bezpośrednio chronią ją rzęsy. I nie wiem, czy ktoś z Was zwrócił na to uwagę, że od kilkunastu lat dzieci rodzą się z cudownie długimi i gęstymi rzęsami. Jest to wynikiem coraz bardziej zanieczyszonego środowiska naturalnego i świadczy o stosunkowo szybkim skoku ewolucyjnym, wymuszonym "okolicznościami przyrody".


Drugim ważnym składnikiem włosa jest melanina, barwnik, który nadaje zarówno skórze jak i włosom kolor. U blondynek i blondynów jest mniej melaniny, u brunetek i brunetów - odwrotnie. Blondaski mają więcej włosów, a to dlatego, że są one cieńsze.


Jak już wspominałam głównym składnikiem paznokci jest keratyna. Ich jedynym zadaniem jest ochrona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Ostatecznie można też uznać, że paznokcie mogą spełniać funkcje obronne - zawsze można nimi kogoś podrapać w stosownej chwili.


 


Skóra właściwa. 2012-04-02

Oj, to zdecydowanie nie będzie łatwe.


Kolejną warstwą naszej cebuli jest skóra właściwa. Składa się z tkanki łącznej zwartej. W 75% zbudowana jest z kolagenu. To on właśnie jest odpowiedzialny za jej elastyczność i sprężystość. Tenże kolagen układa się (patrząc na przekrój poprzeczny) w włókna. A one (te włókna) są ze sobą połączone włóknami elastynowymi, które jak sama nazwa wskazuje zbudowane są z elastyny. I dopiero cała ta włókienna "konstrukcja" zanurzona jest w istocie podstawowej (taka nazwa). I kolagen, i elastyna wytwarzane są przez fibroblasty.


 Największą spiżarnią wody w naszym organizmie jest właśnie skóra właściwa. A to dzięki temu, że w  wyżej wspominianej istocie podstawowej znajdują się glikoproteidy i kwas hialuronowy. Ciekawostką jest to, że jedna cząsteczka kwasu hialuronowego wiąże ok. 250 cząsteczek wody.


W skórze właściwej mają zagwarantowane swoje miejsce także naczynia limfatyczne i naczynia krwionośne, gruczoły łojowe i potowe, a także mieszki włosowe. Oj, byłabym zapomniała i oczywiście komórki czuciowe. Te ostatnie połączone są bezpośrednio z systemem nerwowym.


Górną część skóry właściwej pokrywa błona podstawna, nad którą znajdują się komórki warstwy podstawnej naskórka.


A w następnej notce będę się "wgryzać" w przydatki skóry, czyli w to jaki one mają wpływ na nasz wygląd i dlaczego?


Tkanka podskórna. 2012-04-01

Tak, ja doskonale wiem, że to może być mało ciekawe dla większości. Ale póki co, musicie uwierzyć mi na słowo, że te bardzo okrojone informacje, przydadzą nam się później, podczas omawiania walki z oznakami starzenia.


Tkanka podskórna to ta część skóry najgłębiej położona. Zbudowana jest z tkanki łącznej właściwej luźnej. Zawiera również tkankę tłuszczową. Ile jest tej ostatniej zależy od osobniczych predyspozycji, ale także od sposobu odżywiania, czynności hormonalnych, płci i metabolizmu. Chociaż nie oszukujmy się: najwięcej zależy od sposobu odżywiania. Z powietrza się nie tyje!


I jeszcze jedno, tak na marginesie: nie tuczcie, proszę własnych dzieci. Ja wiem, że często jeszcze spotyka się opinię, że dziecko zdrowe to tłuściutkie. Nic bardziej mylnego. Poza tym komórki tłuszczowe mają jedną szczewgólną cechę: nie kurczą się. I rozwijają się do trzeciego roku życia. Tak więc, "rozepchane" się nie skurczą i stąd potem nieszczęsne efekty jojo przy odchudzaniu.


Ale powróćmy do tkanki podskórnej. To dzięki niej nasza skóra nie jest sztywno "przyczepiona" do mięśni i szkieletu, tylko, w niewielkim, ale jednak pewnym stopniu przesuwa się po  nich. Warstwa ta zapewnia też amortyzację głębiej położonych taknek i narządów.


No i to by było na tyle jeśli chodzi o tę warstwę cebuli. Mam nadzieję, że dało się znieść?


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]