etoile99 | e-blogi.pl
Blog etoile99
Czego Wam życzyć na Nowy Rok? 2014-12-31

Nowy Rok zasnuwa mrok.


Gdy nic nie wiemy,


Gdy Czasu nie znamy,


Gdy karty milczą, a bąbelki mamią,


Da nam Rok Nowy Szczęście, czy Nadzieję złamie?


Wciąż nic nie wiemy.


Gdy bal nam w głowie huczy,


Gdy fajerwerki feerią barw w niebo biją,


Czy Radość nas ogarnie, czy łzy nas zaleją?


Wciąż nie nie wiemy.


I chyba tak jest najlepiej, Kochani. Niech Niespodzianki będą Wam w tym Nowym Roku dane.


OBY SIĘ SPEŁNIŁO.


Impresja. 2014-12-27

Święta pomieszały mi chronologię notek, a skoro tak, to niech ten bałagan trwa dalej. Chociaż może tak będzie lepiej? To może, w ramach tego pomieszania, obiecana Wam kiedyś impresja na temat piosenki "I don't want to know." Alors.


Nie chcę wiedzieć.


Jestem zamknięta w klatce. To bardzo realne: są pręty, jest kłódka i klucz, który nie istnieje. Widzę cię w pustej teraz kafejce na Montmartre.


Nie mam już nic. Zostały mi tylko oczy. Życie w klatce jest nie do zniesienia. Kiedy wrócisz znowu usłyszę: "w twoich oczach jest płomień miłości".Ile razy to mówiłeś? Nie chcę wiedzieć. Nie mogę żyć w klatce. Pręty wbijają mi się w oczy. To boli. Potrzebuję światła. Nie chcę widzieć pustej kafejki. Chcę zrozumieć światło. Muszę zrozumieć.


Pocałunek - znam cię. Pamiętam. Robiłeś to już wcześniej wiele razy. Widziałam. Nie chcę wiedzieć. Grasz niebezpiecznie.


Nie potrafię żyć w klatce.


Gdy wychodzisz nigdy nie jesteś sam. Wtedy też nie byłeś.


Muszę zrozumieć światło. Mrok mnie zabija. Proszę pozwól mi odejść. Czy ty nie rozumiesz, że to walka o życie? Już nie walczę. Nie mam czym. Zostały mi tylko oczy.


Wiem, że znowu wracasz. Widzę. Nie chcę wiedzieć. Ty nie pozwolisz mi odejść: "w klatce musi coś żyć, choćby same oczy."


Dlaczego próbuję zrozumieć?


Nie chcę wiedzieć.


Świąteczne przemyślenia. 2014-12-26

Osoby o słabych nerwach proszone są o nieczytanie notki.


 


To prawda, w tym roku, na prośbę, zaczęłam wcześniej wymyślać życzenia świąteczne. Pierwsze raczej mi nie wyszły, chociaż może... . Oczywiście, że Was nimi "uszczęśliwię" i nie zdziwię się, jeśli niektórzy poczują się nimi urażeni. Ale po głębokim zastanowieniu dochodzę do wniosku, że są bardzo prawdziwe.


We Francji do sądów wpłynęło kilkaset prywatnych pozwów przeciwko umieszczeniu szopek w miejscach publicznych. Fakt ten może nie dziwić w kraju, w którym laicyzacja jest od lat konsekwentnie wprowadzana. Ale już okratowana, w obawie przed dewastacją, szopka to już lekka przesada.


Nawet jarmarki nazywa się przedziwnie, byle tylko nie używać zwrotu "Boże Narodzenie".


Kilka lat temu, w Anglii, pojawił się pomysł, żeby w miejscach użyteczności publicznej nie umieszczać choinek i tym samym nie drażnić niekatolików, ze szczególnym wskazaniem na muzułmanów.


Nawet w Polsce, kraju podobno katolickim, ten katolicyzm jakiś taki wypaczony i skarlony. Więcej w nim formy niż treści.


Ja wiem, że w tym momencie uogólniam i że niektórzy mogą się poczuć urażeni. DLATEGO PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW NAJSERDECZNIEJ PRZEPRASZAM.


A reszta niech się głęboko zastanowi. Szczególnie władze kościelne powinny zrewidować swoje zdanie na temat Polski, jako kraju katolickiego


NIE MA JUŻ KRAJU KATOLICKIEGO.


JEST KRAJ KONSUMPCYJNY.


I teraz już tylko wyżej wspomniane życzenia.


Mróz przystraja oknom oczy,


Śnieg przykrywa świat "uroczy".


Dzwonią dzwonki Mikołajów,


Radość oszałamia w kraju


"Bogobojnym" i bezbożnym,


Zakłamanym i niegodnym.


Święta ranią jak co roku,


Lecz ja na to patrzę z boku.


W dupie mam obłudę całą,


Karłowatą, znikczemniałą.


Życzenia. 2014-12-25

W dni niezwykłe, inne w roku,


Kiedy Gwiazda świeci w mroku,


Moc objawia swoją siłę


I rozdaje ludziom dary.


Spływa z chmury śnieżnej, białej


Kosz prezentów doskonałych:


Zdrowia, szczęścia i miłości,


I od losu życzliwości.


Niech się spełnią Wam marzenia,


Tyle jeszcze do stworzenia.


Niech Nadzieja Was rozpieszcza


I niech ludzi dobrych zsyła,


Wszak w tej Nocy wielka siła.




WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI!


Do Andrzeja. 2014-12-24

A dziękuję bardzo i wzajemnie:


Samego dobrego,


Słońca cieplutkiego,


 I choinki kolorowej


I duszy różowej.


Cokolwiek miałoby to znaczyć:).


Dużo zdrówka i worka pieniędzy, by życie w dobrobycie płynęło, nie w nędzy.


A Wam Wszystkim życzenia złożę, złożę, tylko troszkę cierpliwości. 


A na razie życzę Wam:


CUDOWNEGO WIECZORU.


Vaya Con Dios " I don't want to know." 2014-12-11

W przerwie, pomiędzy tłumaczeniem "dlaczego?", piosenka, którą zawsze lubiłam i jak się okazuje lubię do dzisiaj. Kiedyś nawet napisałam, pod jej wpływem "Impresję", którą może kiedyś umieszczę.


W związku z tym zapraszam Was, jak zwykle do paska bocznego i miłego słuchania "I don't want to know."


Niezwykły kościół. 2014-12-11

Jest w Krakowie jeden, niezwykły kościół. Kościół Św. Krzyża. Niezwykły z kilku powodów. Po pierwsze jest najstarszym kościołem w mieście, ale co dla mnie ważniejsze, z oczywistych powodów, to jego niepowtarzalna architektura. Otóż wnętrze posiada palmowe sklepienie, piękne, ale nawet nie w nim dzieło. Clou stanowi jeden, jedyny filar, na którym wspiera się cała jego konstrukcja. Filar, który ma być symbolem drzewa życia. 


Co stałoby się z kościołem, gdyby ten filar nagle runął?


Człowiek, rozumiany jako zbiór organów i narządów, obleczonych skórą, też ma taki jeden, jedyny filar. Kręgosłup.


Co się stanie z człowiekiem, jeśli ten jego" filar" zostanie złamany?


Ja wiem, że większość z Was, po raz kolejny, będzie miała problem ze zrozumieniem, o czym idiotka pisze, ale cierpliwości.


W następnych notkach postaram się dokładnie wyjaśnić, co ta grafomanka, czyli ja, miała na myśli.


Jak na razie, życzę Wam miłego dnia.


 


 


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]