etoile99 | e-blogi.pl
Blog etoile99
BRAWO! 2015-11-11

SERDECZNE DZIĘKUJĘ  BURMISTRZOWI ALEKSANDROWA ŁÓDZKIEGO ZA POMYSŁ I REALIZACJĘ!


ZWRACA MI PAN WIARĘ W LUDZKĄ I URZĘDNICZĄ WRAŻLIWOŚĆ!


Z CAŁEGO SERCA ZA TO DZIĘKUJĘ! 




Po wczorajszych "Faktach". 2015-11-10

Właśnie odkryłam u siebie pismowstręt, nawet nie wiem jak się to fachowo nazywa. O pisma urzędowe mi chodzi. i muszę to sprawdzić, ale później. Co usiądę do pisania zażalenia na postanowienie prokuratury umorzeniu, zaczynam to czytać, to łeb mi puchnie, ciśnienie mi skacze do niebezpiecznych poziomów 200/300 i mam wrażenie, że w obłęd wpadam. I niech się Kafka z Orwellem schowają, bo tego przewidzieć nie potrafili!


A ponieważ mam czas do czwartku, to teraz zrobię sobie przerwę od obłędu. Chociaż niezupełnie. We wczorajszych "Faktach" obejrzałam dwie historie o prokuratorach. Powiem szczerze, że dwa takie newsy na jedne informacje, to jak na mnie za dużo. Ale okazuje się, że jednak stężenie obłędu w tym kraju jest stanem normalnym. Przykład pierwszy:


- Pan prokurator poszedł do sklepu, Biedronki zresztą, drogo tam nie jest, i kilka batoników zwinął. Niby mała szkodliwość społeczna czynu, a Biedronka do biednych nie należy i też święta nie jest, ale jednak nieładnie. No i burza się rozpętała, bo prokurator powinien przykładem świecić, i jak tu biedakowi tyłeczek uratować? Proste. Dwóch biegłych psychiatrów orzekło, że Pan prokurator niepoczytalny był. No ale jednak w pracy. Dociśnięty do ściany rzecznik Prokuratury Okręgowej wybrnął bez pudła. Otóż: prokurator niepoczytalny był tylko w sklepie, a poza tym w pełni świadomy. No to super, można powiedzieć, ulga i miód na moje serce! Tylko może warto by sprawdzić, czy to był jednostkowy przypadek, czy też Pan prokurator zawsze jest w sklepie niepoczytalny? I czy tylko w Biedronce, czy w innych też? Bo może dla jego dobra powinien dostać zakaz wchodzenia do sklepów!


Przykład drugi:


wszyscy chyba znają sprawę psa Barrego. I cóż postanowiła prokuratura? Umorzyć! I tyle Wam powiem, że gdyby sprawa nie była głośna na całą Polskę i gdyby na sali nie było przedstawicieli fundacji na rzecz zwierząt, to sąd by umorzył, jak nic. "Najcudowniejsze" było tłumaczenie Pani prokurator. Otóż takie zbydlęcenie jest wynikiem niskiego poziomu finansowego i małej wrażliwości, bo np. taki rzeźnik ma mniejszą wrażliwość. Idąc dalej tym tropem, to można uznać, że taki grabarz, pracownik zakładu pogrzebowego, albo wyżej wspomniany rzeźnik ( bez obrazy dla tych zawodów ) mogą spokojnie pół wsi wymordować, bo przecież mają mniejszą wrażliwość. Szlag by trafił! Mnie w każdym razie trafił na taką argumentację!


A teraz wracam do swojego osobistego obłędu, a tam co zdanie to perełka. Ale o tym napiszę Wam wkrótce i to będzie obiecana część druga Curiosum.


Curiosum cz.1. 2015-11-06

Od wczoraj na takie patrzę. I ciśnienie mi skacze, i mało mnie nie zadusi, i gdyby to tak bardzo nie obrażało mojej inteligencji, to pewnie nawet uznałabym to za śmieszne. Wręcz taka durnota, że bez przeróbek na skecz się nadaje ! I to jeszcze sygnowane przez przedstawicielkę prawa tego szacownego państwa.


No ale jaki kra,j takie prawo!


Nic dodać, nic ująć.


Ja Wam to, moi Drodzy, w odcinkach będę przedstawiać, bo na raz mógłby mnie od tego szlag na miejscu trafić, a tego wolałabym uniknąć, bo jednak trochę powalczyć muszę. Muszę, bo inaczej się uduszę! Takie błędne koło. Chociaż coś mi mówi, że jako duch miałabym większe szanse, ale "co się odwlecze to nie uciecze" i duchem też w końcu będę.


A WTEDY JAK ZAWALCZĘ TO BÓJCIE SIĘ, OJ BÓJCIE!!!


Klamka zapadła. 2015-11-05

Stan przygnębienia już mnie opuścił, mam nadzieję na długo.


I tak sobie myślę, że ja to się " strasznie cieszę" z tego, że wybory wygrał PIS, bo:


 1. Mają swojego Prezydenta, bo moim nie jest !


 2. Mają wystarczającą ilość mandatów do stworzenia samodzielnego rządu, bez żadnych koalicji, srupicji...!


 3. I jestem jak najbardziej ZA, żeby w przyszłym roku, po raz kolejny, odbyły się wybory samorządowe!


Srał pies i małe pieski też, budżet państwa!


Chociaż nie, bo piesków mi jednak żal.


W końcu " zastaw się, a postaw się" to cecha narodowa.


A wiecie, moi Kochan,i dlaczego tak "strasznie się cieszę", że tak się stało?


BO JUŻ OD PRZYSZŁEGO ROKU NIE BĘDĄ MOGLI WYŁGAĆ SIĘ, ŻADNĄ GŁUPOTĄ, ŻE PRZECIEŻ ONI "CHCĄ DOBRZE, A PARSZYWCE IM PRZESZKADZAJĄ W CZYNIENIU Z NASZEGO KRAJU RAJU BANANOWEGO".


DUPA!


TEN ARGUMENT SZLAG TRAFIŁ I NOWE WŁADZE MUSZĄ DO TEGO PRZYWYKNĄĆ.


I ŻYCZĘ POWODZENIA, BO JA PO ROKU, O TYM FAKCIE PUBLICZNIE PRZYPOMNĘ.


Ciekawe, swoją drogą, co na to przypomnienie powiedzą wyborcy???!


Aż się boję:)


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]